Ciekawy przepis?

Bądź na bieżąco!

Śledź nowości na Facebooku

Subskrybuj newsletter

Ciekawy przepis?

Bądź na bieżąco!

Śledź nowości na Facebooku

Subskrybuj newsletter

Tarta z agrestem i budyniem kokosowym

Tarta z agrestem i budyniem kokosowym

Postanowiłem zrobić tartę! Pierwszą w życiu! Jako że jestem łasuchem moja wymarzona tarta powinna być słodka, ale i kwaśna. Uwielbiam kokos, więc dobrze by było, gdyby gdzieś w tej tarcie się pojawił. I co? W mojej głowie powstała tarta z agrestem (a właściwie z galaretką agrestową) i budyniem kokosowym.

Podekscytowany zacząłem szperać w Internecie i szukać wskazówek i przepisów na poszczególne części mojego wypieku: na ciasto, na krem budyniowy oraz na owocową galaretkę.

Blat kuchenny musi być marmurowy! Ciasta nie wolno wyrabiać ręcznie! Użyj specjalnej formy do tarty! – Huczało w Internecie. Przeraziłem się nie na żarty! Marmurowego blatu nie mam, robota do wyrabiania ciasta jeszcze się nie dorobiłem, a formy na tartę nie będę specjalnie kupować – udało mi się już zaliczyć wpadkę z formą na babkę.

Kilka lat temu, w okresie przedwielkanocnym oglądałem pewien program kulinarny – oczywiście poświęcony wielkanocnym potrawom. Jak już wspominałem, jestem łasuchem, więc szybko zadecydowałem, że przygotuję wielkanocną babkę. Oczywiście nie posiadałem pięknej formy na babę, więc musiałem ją kupić.

Szybka wizyta w sklepie, zakupy, mogę piec: forma jest, wszystkie składniki są. Przepis wykonałem zgodnie z zaleceniami prowadzącej program: składniki dokładnie odmierzone, mąka przesiana, bakalie dodane, ciasto zagniecione. Po wyrośnięciu upiekłem ciasto, ostudziłem i polukrowałem. Czas na degustację. I… To było najgorsze ciasto, jakie jadłem. Naprawdę, nie wiem, gdzie popełniłem błąd, ale już nigdy więcej nie przygotowałem żadnej babki. Może kiedyś dam temu ciastu szansę i pojawi się w mojej kuchni. Podsumowując historię: wydałem duuużo pieniędzy na formę do ciasta, której użyłem jeden raz, a teraz leży w szafce i zajmuje miejsce.

Wracając do mojej tarty: pomimo przestróg z sieci, postanowiłem się nie poddawać i zrobić ją na zwykłym blacie, ręcznie, i w tortownicy.

Efekt końcowy przerósł moje najśmielsze oczekiwania: delikatne kruche ciasto pokryte kokosowo-waniliownym budyniem, a na górze kwaskowata, agrestowa galaretka, a do tego pyszna czekolada. Powstała prawdziwa bomba! Nie tylko kaloryczna, ale też smakowa 🙂

Tarta z agrestem i budyniem kokosowym

Tarta z agrestem i budyniem kokosowym

Składniki

Ciasto

  • 200 g mąki krupczatki
  • 50 g mąki ziemniaczanej
  • 50 g cukru pudru
  • 125 g zimnej margaryny do pieczenia
  • 75 ml lodowatej wody
  • odrobina soli

Krem budyniowy

  • 600 ml mleka kokosowego
  • 1 budyń kokosowy
  • 1 budyń waniliowy
  • 80 g margaryny do pieczenia (w temperaturze pokojowej)
  • 3 łyżki cukru pudru

Galaretka owocowa

  • 700 g agrestu
  • 5 łyżek wody
  • 5 łyżek cukru
  • 5 g agaru (przeczytaj WSKAZÓWKI)
  • woda (do przygotowania agaru)

Dekoracja

  • 100 g gorzkiej czekolady (70% kakao)

Wykonanie

  1. Przygotuj ciasto: do dużej miski przesiej oba rodzaje mąki oraz cukier puder. Dodaj odrobinę soli oraz zimną margarynę.
  2. Margarynę posiekaj z pozostałymi składnikami, dodaj lodowatą wodę i szybko wyrób. Zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na co najmniej 30 minut.
  3. Przygotuj budyń na krem: w garnku zagotuj 400 ml mleka kokosowego. Do pozostałych 200 ml wsyp dwa opakowania budyniu i dokładnie wymieszaj. Wlej do gotującego się mleka, energicznie mieszaj przez około minutę. Zdejmij i palnika i odstaw do całkowitego wystudzenia.
  4. Wyjmij ciasto z lodówki, rozwałkuj na papierze do pieczenia, a następnie przełóż do formy (ja ułożyłem ciasto na spodzie tortownicy o średnicy 24 cm). Nakłuj spód widelcem i włóż do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni. Piecz przez około 20 minut (do zrumienienia). Po upieczeniu wyjmij ciasto z piekarnika i całkowicie wystudź.
  5. Przygotuj krem budyniowy: w misce utrzyj na puch margarynę z cukrem pudrem. Do puszystej margaryny dodawaj po łyżce budyniu i za każdym razem dokładnie utrzyj. Gotowy krem przełóż na zimny spód i umieść w lodówce.
  6. Przygotuj galaretkę agrestową: do garnka wlej 5 łyżek wody, wsyp agrest i duś pod przykryciem, aż do całkowitego rozpadnięcia się agrestu. Dodaj cukier (według uznania). Lekko przestudź.
  7. W mniejszym garnku umieść agar, wlej tyle wody, by przykryła agar. Odstaw do napęcznienia. Następnie całość doprowadź do wrzenia i gotuj około 5-10 minut. Przelej do garnka z agrestem i dokładnie wymieszaj.
  8. Galaretkę agrestową wystudź, a gdy będzie tężeć, umieść ją na kremie budyniowym.
  9. Przygotuj polewę czekoladową: w kąpieli wodnej roztop czekoladę. Za pomocą łyżki ozdób tartę strużką czekolady.

Wskazówki

  • Margaryna do ciasta musi być zimna. Bardzo ważne jest, by nie dopuścić do jej stopienia (na przykład przez zbyt długie wyrabianie) – wtedy ciasto nie będzie kruche;
  • Margaryna do kremu budyniowego musi mieć temperaturę pokojową, a sam budyń powinien być w tej samej temperaturze (lub niższej) co margaryna;
  • Podana ilość agaru jest orientacyjna – rzeczywista ilość, którą należy dodać może być inna (w zależności od mocy agaru). Po przygotowaniu galaretki niewielką ilość przelej do miseczki i włóż do lodówki – jeśli galaretka będzie zbyt rzadka, należy dodać więcej agaru; Jeśli będzie zbyt gęsta – należy dolać wody;
  • Jeśli roztopiona czekolada nie jest zbyt płynna, możesz dodać do niej 1-2 łyżeczki oleju kokosowego.

Teraz już wiem, że mogę kupić formę do tarty – tarta z agrestem to nie ostatnia tarta, którą przygotowałem. Jeśli masz sprawdzony przepis na tartę – może być na słodko, ale i wytrawna – koniecznie podziel się w komentarzu!


Mogą Ci się spodobać

Zdrowe ciasto z ciecierzycy z czekoladą

Zdrowe ciasto z ciecierzycy z czekoladą

Niedawno opublikowany przepis na ciastka z ciecierzycy cieszy się ogromnym zainteresowaniem, więc zdecydowałem się na kolejny eksperyment z tym strączkiem. Planowałem zrobić pyszne batoniki z ciecierzycy, ale (jak to ja) zmieniłem zdanie i przygotowałem fit ciasto z ciecierzycy. Ostatnio dużo eksperymentuję ze zdrowymi słodyczami – kilka dni temu opublikowałem przepis na kokosowe kulki mocy (warto go wypróbować […]

Krem z kukurydzy z mlekiem kokosowym

Krem z kukurydzy z mlekiem kokosowym

Kukurydza głównie kojarzy się z pachnącym popcornem zajadanym podczas seansów filmowych. Dla niektórych jest to także dodatek do sałatek, ewentualnie pizzy. Dziś kukurydza gra główną rolę w słodko-pikantnym kremie z kukurydzy. Kukurydza przypomina mi dzieciństwo. Pamiętam, jak co roku z końcem sierpnia wsiadałem na rower i odwiedzałem pobliską plantację kukurydzy. Pałaszowałem w pośpiechu młodą, […]



7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *